Historia o kawałku podłogi…

Pewnego dnia, moi znajomi z Polski, zażartowali sobie bardzo na temat moich przerywników w mowie, każdy ma jakieś nie kontrolowane i,e,a … itd. Nie było w tym niczego złego, ot takie tam słowne przepychanki. Ale to co z tych przepychanek wynikło, to propozycja robienia relacji. Pierwsza z nich powstała w mojej rodzinnej wiosce, jednak materiał, który tam…