Okno

„Okno”

I tylko to jedno okno

zostaw je dla mnie otwarte

pozwól mi zaglądać przez nie

nacieszyć się pokoju – pokojem…

i tylko jedno zdarzenie

pozwól mi w sercu zostawić

łzy, które były ze szczęścia

oczy wpatrzone z miłości

Tyle mi teraz potrzeba

by czas nie zatarł mi życia

Więc otwórz mi okno na oścież

pozwól firanie powiewać

co bielą swoją rozświetli

ten ciemny już pokój – pokoju …

pozwól mi później – już potem

po prostu zamknąć na zawsze

wzbić się – odlecieć – zapomnieć

by czasem już tylko przypadkiem

w oknie tym twoim zamkniętym

swoje odbicie zobaczyć

ukradkiem…

copyrights © Miroslaw Kraszewski

Reklamy