A gdyby jutra nie było ?

Witam po dłuższej przerwie w moim „niecodzienniku”. Dzisiaj postaram się pochylić nad tematem, który ogólnie jest unikany… a co by było gdyby nie było … czyli a jeżeli jutro nie nastąpi?  Brzmi to jakoś tak poetycko, bo przecież o śmierci, można mówić na wiele sposobów. Najczęściej jednak usłyszymy, że ten stan niebytu, to koniec i…